Łódź 26.03.2026, g. 10:00
od 22.50 pln
O spektaklu
Zemsta Aleksandra Fredry należy do klasyki polskiej literatury, wyznacza kanon komedii, jest wzorem komizmu sytuacyjnego i słownego humoru. To arcydzieło polszczyzny i jeden z najbardziej krytycznych utworów o polskości, często w szyderczy i o dziwno wciąż aktualny sposób punktujący nasze narodowe przywary i słabostki.
Reżyser spektaklu Krzysztof Jasiński (Dyrektor Teatru STU w Krakowie) wraca do Teatru Jaracza w Łodzi po 51. latach od czasu swoje reżyserskiego debiutu. Jak w roku 2022 zabrzmi, już niemal 190. letni, genialny tekst Fredry? Czy kolejne pokolenie Raptusiewiczów i Milczków weźmie sobie do serca finał, tak bardzo dziś wszystkim potrzebny? Komedia, która nigdy się nie starzeje, z pewnością ma jeszcze sporo do powiedzenia o współczesnym świecie.
STATYŚCI:
Dawid Bierzgalski, Piotr Kowalski, Bogusław Przybylak, Krzysztof Rusiecki
Premiera na Dużej Scenie: 19 listopada 2022 r.
Czas trwania spektaklu: 120 minut (z jedną przerwą)
spektakl z efektami pirotechnicznymi - strzały
Zemsta Aleksandra Fredry należy do klasyki polskiej literatury, wyznacza kanon komedii, jest wzorem komizmu sytuacyjnego i słownego humoru. To arcydzieło polszczyzny i jeden z najbardziej krytycznych utworów o polskości, często w szyderczy i o dziwno wciąż aktualny sposób punktujący nasze narodowe przywary i słabostki.
Reżyser spektaklu Krzysztof Jasiński (Dyrektor Teatru STU w Krakowie) wraca do Teatru Jaracza w Łodzi po 51. latach od czasu swoje reżyserskiego debiutu. Jak w roku 2022 zabrzmi, już niemal 190. letni, genialny tekst Fredry? Czy kolejne pokolenie Raptusiewiczów i Milczków weźmie sobie do serca finał, tak bardzo dziś wszystkim potrzebny? Komedia, która nigdy się nie starzeje, z pewnością ma jeszcze sporo do powiedzenia o współczesnym świecie.
STATYŚCI:
Dawid Bierzgalski, Piotr Kowalski, Bogusław Przybylak, Krzysztof Rusiecki
Premiera na Dużej Scenie: 19 listopada 2022 r.
Czas trwania spektaklu: 120 minut (z jedną przerwą)
spektakl z efektami pirotechnicznymi - strzały
Łódź 26.03.2026, g. 19:00
od 35.00 pln
INTERNAT
Jeszcze półtora roku temu Pasza – po prostu nauczyciel: bezpartyjny, pracujący w byle jakiej – ale zawsze – budżetówce, chodził do pracy, a wieczorami i w wakacje dawał korepetycje. Na życie wystarczało, cała reszta mało go obchodziła.
Zeszłej zimy zrobiło się zupełnie źle. Coś się zmieniło w powietrzu, jakby naelektryzowało – wszyscy mówili tylko o polityce i oglądali wiadomości, które po prostu przerażały.
A teraz? Teraz Pasza musi wyciągnąć Małego z internatu. Iść po niego do samego środka piekła.
Domy bez głosów, ulice bez światła, place bez ptaków. Przenikliwe zimno, które czuć mokrą sierścią i cisza, jakby wszyscy wsiedli do nocnego pociągu. Z jednej strony ci, z drugiej tamci, nie wiadomo, kto po czyjej stronie. Trzeba po prostu jak najszybciej wrócić do domu.
Adaptacja głośnej powieści Serhija Żadana to podróż w głąb ludzkiego doświadczenia XXI wieku - historia dojrzewania do odpowiedzialności za słabszych, do własnego zdania, do słuchania, do miłości. Opowieść o tęsknocie za zwykłym życiem, gdzie wszystko jest na swoim miejscu, a poranki są pełne domowych kłopotów. O godności i braku strachu. O wracaniu do siebie.
Premiera 21 lutego 2026 g. 19:00
Jeszcze półtora roku temu Pasza – po prostu nauczyciel: bezpartyjny, pracujący w byle jakiej – ale zawsze – budżetówce, chodził do pracy, a wieczorami i w wakacje dawał korepetycje. Na życie wystarczało, cała reszta mało go obchodziła.
Zeszłej zimy zrobiło się zupełnie źle. Coś się zmieniło w powietrzu, jakby naelektryzowało – wszyscy mówili tylko o polityce i oglądali wiadomości, które po prostu przerażały.
A teraz? Teraz Pasza musi wyciągnąć Małego z internatu. Iść po niego do samego środka piekła.
Domy bez głosów, ulice bez światła, place bez ptaków. Przenikliwe zimno, które czuć mokrą sierścią i cisza, jakby wszyscy wsiedli do nocnego pociągu. Z jednej strony ci, z drugiej tamci, nie wiadomo, kto po czyjej stronie. Trzeba po prostu jak najszybciej wrócić do domu.
Adaptacja głośnej powieści Serhija Żadana to podróż w głąb ludzkiego doświadczenia XXI wieku - historia dojrzewania do odpowiedzialności za słabszych, do własnego zdania, do słuchania, do miłości. Opowieść o tęsknocie za zwykłym życiem, gdzie wszystko jest na swoim miejscu, a poranki są pełne domowych kłopotów. O godności i braku strachu. O wracaniu do siebie.
Premiera 21 lutego 2026 g. 19:00
Łódź 26.03.2026, g. 19:00
od 25.00 pln
Jakiś kraj. może Polska. zwykły dzień. niby zwyczajna, nic nie znacząca sytuacja. ławka na skwerze przed żeńskim liceum. dwaj mężczyźni. dziwnie ubrani. może przebrani... dlaczego?... kim są?... co kryją pod płaszczami?... o czym rozmawiają?... co ich łączy?... przed czym się ukrywają?... czego się boją?. przed czym uciekają?... przed „światem”?...
A „świat” jaki jest, każdy widzi. Niewiele w nim znaczymy. Systemy zniewalają, rządy okłamują, ideologie cynicznie manipulują, kościół się kompromituje, a pracodawcy niezmiennie wykorzystują... Postępująca dehumanizacja i swoista „selekcja” tworzy zbędnych osobników. Dziś jesteśmy, jutro nas nie ma. Lądujemy na „śmietniku”, pozostawieni sobie samym. Mamy znikomy wpływ na nasze życie. Rzeczywistość boleśnie weryfikuje i niszczy marzenia, ideały, pasje, zasady. Często zabiera godność i poniża. Zmory codzienności zatruwają egzystencję i spychają na margines. Budzą strach, frustrację, często rozpacz. Trudno przed nimi uciec. Trudno zmylić tropy. Jak je przechytrzyć? Jak oszukać? Przecież nie chcemy być osaczeni, zranieni, odrzuceni. Jest jeden sposób – ZDEMASKUJMY JE I WYŚMIEJMY! Wyśmiejmy nasz ból, rozczarowanie, przerażenie, rozgoryczenie. ŚMIEJMY SIĘ, ŻEBY NIE PŁAKAĆ.
Mroczne perwersje codzienności to znakomita współczesna komedia, której autorem jest Marco Antonio De La Parra, chilijski pisarz, dramaturg i scenarzysta. To jedna z najczęściej granych na świecie sztuk iberoamerykańskich. Została przetłumaczona na kilkanaście języków, w tym angielski, grecki, turecki, francuski, portugalski, niemiecki, szwedzki, włoski i wiele innych. Ten tekst jest jak cebula, ma mnóstwo warstw, można rozpatrywać jego sens na wielu poziomach, pełno w nim ukrytych znaczeń i aluzji, które są zadziwiająco uniwersalne także w polskich warunkach. Całość przesycona jest humorem, często ocierającym się o absurd. Łódzka realizacja w Teatrze im. Stefana Jaracza jest polską prapremierą. Spektakl zawiera elementy klownady, burleski i kabaretu. Toczy się w szalonym tempie, zaskakując swą przewrotnością i niejednoznacznością. Reżyserem spektaklu jest Rafał Sabara, scenografię zaprojektował Waldemar Zawodziński, a występują – Mariusz Siudziński i Mariusz Słupiński.
Prapremiera na Małej Scenie 4,5 października 2014
Spektakl powstał w ramach Sceny Inicjatyw Aktorskich ProScenium.
Spektakl dla widzów dorosłych (+16 lat)
Czas trwania 75 minut
A „świat” jaki jest, każdy widzi. Niewiele w nim znaczymy. Systemy zniewalają, rządy okłamują, ideologie cynicznie manipulują, kościół się kompromituje, a pracodawcy niezmiennie wykorzystują... Postępująca dehumanizacja i swoista „selekcja” tworzy zbędnych osobników. Dziś jesteśmy, jutro nas nie ma. Lądujemy na „śmietniku”, pozostawieni sobie samym. Mamy znikomy wpływ na nasze życie. Rzeczywistość boleśnie weryfikuje i niszczy marzenia, ideały, pasje, zasady. Często zabiera godność i poniża. Zmory codzienności zatruwają egzystencję i spychają na margines. Budzą strach, frustrację, często rozpacz. Trudno przed nimi uciec. Trudno zmylić tropy. Jak je przechytrzyć? Jak oszukać? Przecież nie chcemy być osaczeni, zranieni, odrzuceni. Jest jeden sposób – ZDEMASKUJMY JE I WYŚMIEJMY! Wyśmiejmy nasz ból, rozczarowanie, przerażenie, rozgoryczenie. ŚMIEJMY SIĘ, ŻEBY NIE PŁAKAĆ.
Mroczne perwersje codzienności to znakomita współczesna komedia, której autorem jest Marco Antonio De La Parra, chilijski pisarz, dramaturg i scenarzysta. To jedna z najczęściej granych na świecie sztuk iberoamerykańskich. Została przetłumaczona na kilkanaście języków, w tym angielski, grecki, turecki, francuski, portugalski, niemiecki, szwedzki, włoski i wiele innych. Ten tekst jest jak cebula, ma mnóstwo warstw, można rozpatrywać jego sens na wielu poziomach, pełno w nim ukrytych znaczeń i aluzji, które są zadziwiająco uniwersalne także w polskich warunkach. Całość przesycona jest humorem, często ocierającym się o absurd. Łódzka realizacja w Teatrze im. Stefana Jaracza jest polską prapremierą. Spektakl zawiera elementy klownady, burleski i kabaretu. Toczy się w szalonym tempie, zaskakując swą przewrotnością i niejednoznacznością. Reżyserem spektaklu jest Rafał Sabara, scenografię zaprojektował Waldemar Zawodziński, a występują – Mariusz Siudziński i Mariusz Słupiński.
Prapremiera na Małej Scenie 4,5 października 2014
Spektakl powstał w ramach Sceny Inicjatyw Aktorskich ProScenium.
Spektakl dla widzów dorosłych (+16 lat)
Czas trwania 75 minut
