PŁYWALNIA
Jakaś Maria, jakaś Krystyna, jakaś Janina, jakaś Elżbieta, jakiś Andrzej… Gdzieś między atakami rwy kulszowej i zrzędzeniem – w miejskim basenie uczą się pływać. Miło tak stanąć obok kogoś i poczuć, że ma się ciało. Można porozmawiać z ludźmi, a nie w domu siedzieć przed telewizorem. Same głupoty. Dawniej nie było telewizorów i lepiej było.
Teraz próbują nieoddychania. Wdech. I wydech pod wodą. Ćwiczenia z umierania. Chichoczą. Raz jedno udaje martwego, a drugie trzyma, a potem się zamieniają. Trochę się boją, że zaczną się uczyć, a nie dożyją satysfakcji.
„Pływalnia” Magdaleny Drab to pełna humoru opowieść o starości – dla wszystkich: starych, młodych i tych w średnim wieku. Poruszający spektakl o tym, jak utrzymać się na powierzchni życia, odnaleźć sens w drobnych gestach i wsparcie w drugim człowieku.
czytaj więcej
Teraz próbują nieoddychania. Wdech. I wydech pod wodą. Ćwiczenia z umierania. Chichoczą. Raz jedno udaje martwego, a drugie trzyma, a potem się zamieniają. Trochę się boją, że zaczną się uczyć, a nie dożyją satysfakcji.
„Pływalnia” Magdaleny Drab to pełna humoru opowieść o starości – dla wszystkich: starych, młodych i tych w średnim wieku. Poruszający spektakl o tym, jak utrzymać się na powierzchni życia, odnaleźć sens w drobnych gestach i wsparcie w drugim człowieku.
PŁYWALNIA
Jakaś Maria, jakaś Krystyna, jakaś Janina, jakaś Elżbieta, jakiś Andrzej… Gdzieś między atakami rwy kulszowej i zrzędzeniem – w miejskim basenie uczą się pływać. Miło tak stanąć obok kogoś i poczuć, że ma się ciało. Można porozmawiać z ludźmi, a nie w domu siedzieć przed telewizorem. Same głupoty. Dawniej nie było telewizorów i lepiej było.
Teraz próbują nieoddychania. Wdech. I wydech pod wodą. Ćwiczenia z umierania. Chichoczą. Raz jedno udaje martwego, a drugie trzyma, a potem się zamieniają. Trochę się boją, że zaczną się uczyć, a nie dożyją satysfakcji.
„Pływalnia” Magdaleny Drab to pełna humoru opowieść o starości – dla wszystkich: starych, młodych i tych w średnim wieku. Poruszający spektakl o tym, jak utrzymać się na powierzchni życia, odnaleźć sens w drobnych gestach i wsparcie w drugim człowieku.
czytaj więcej
Teraz próbują nieoddychania. Wdech. I wydech pod wodą. Ćwiczenia z umierania. Chichoczą. Raz jedno udaje martwego, a drugie trzyma, a potem się zamieniają. Trochę się boją, że zaczną się uczyć, a nie dożyją satysfakcji.
„Pływalnia” Magdaleny Drab to pełna humoru opowieść o starości – dla wszystkich: starych, młodych i tych w średnim wieku. Poruszający spektakl o tym, jak utrzymać się na powierzchni życia, odnaleźć sens w drobnych gestach i wsparcie w drugim człowieku.
